Oni wciąż są tutaj, wysoko w niebie...
Nocny koszmar Nagasaki,
śliczni jak z obrazka w zwyczajnych oczach,
Oni byli pierwsi, oni wracają,
Oni kropią nas swym martwym deszczem,
Dziecięcy narybek złowiony w wodzie imperialnej,
Synowie i kochankowie, kochankowie i córki,
Wiśniowe kwiaty zwisały z kwitnących wiśni,
Błysk, oślepiający błysk, taki, że nic nie widać,
Umierali cicho, jeden po drugim,
Ciemności w kraju, Kraju Wschodzącego Słońca,
Czy ta lekcja czegoś nauczyła?
Nikt, nikt się tak na prawdę nie przejął,
Trzeba było to przemilczeć aby ukryć wasz strach,
Oni umierali w nocnym koszmarze,
Czy pozwolisz, aby to wydarzyło się znowu?
Nocny koszmar śmierci w martwym deszczu,
Żyli z nocnym koszmarem,
Ludzie dają władzę, ludzie dają cierpienie,
Oni wracają, skraplają nas martwym deszczem,
Nocnego koszmaru Nagasaki.