Czwarta plyta w dorobku crass. Jej produkcja zajęła im prawe rok. Zawiera dwie części, studyjne nagrania plus kawałki z koncertow z lat 77/82, między innymi kilka piosenek nagranych na czteroślad w 77 roku. Mocniejsze, pełniejsze brzmenie, ale tekstowo dosyć gorzka. Pierwszy kawałek "have a nice day" ...same stare treści, słyszałeś to wszystko juz wcześniej, Crass jedzie po systemie: "czy to wojna? Nie mamy poczucia humoru, nie umiemy się śmiać, tobie to się nie podoba, zbyt mocne, kurwa mać. Jeżeli cały czas powtarzam to samo to tylko dlatego, ze system wciąż tak samo prowadzi swoją starą grę....". w kawałku "You can be who pytają "czy ten ruch który sami stworzyli nie stał się kolejną modą".