Druga płyta Crassu, w nazwie ukryty podwójny sens. Na okładce zdjęcia ze stacji londyńskiego metra pokrytego graffiti, zrobionych przez ekipę z Crassu. Drugie znaczenie to, że po angielsku to brzmi jak stacje krzyża. Ciekawe, że pierwsza płyta, nazywała się "Nakarmienie 5 tysiecy" cytat z Biblii plus minimalna ilość płyt, którą wytoczył "Small wonder" z ich debiutem. Muzycznie też zbliżona do pierwszej, ale więcej wolniejszych i bardziej psychodelicznych kawałków. Płyta jest podwójna, zawiera studyjny materiał i koncert, na którym grają prawie całego seta z pierwszej płyty. Interesujące jest, że nagrano to na 45 obrotach, żeby zmieścić cały materiał.